próbny
Jesteś z Niallem parą od 2 lat , Niall bardzo Cię kocha i dba o Ciebie , przyjaźnisz się z chłopakami z 1D . Czasami przesiadujesz u nich cały dzień bo nagrywają piosenki lub po prostu chcą się z Wami spotkać .
Jest ciepły letni poranek , właśnie się przebudzałaś , chciałaś przytulić sie do swojego chłopaka ale zastałaś tylko puste miejsce . Otworzyłaś oczy i zobaczyłaś karteczkę na stoliku przy łóżku z treścią ,, Hej (t.i) , przepraszam ale musiałem wyjść dzisiaj z chłopakami w kuchni masz śniadanko , wrócę około 18 Kocham Niall " . Po przeczytaniu listu od Horana wstałaś ubrałaś się i zeszłaś na dół do kuchni , tam czekała na ciebie jajecznica na maśle , kawa i ukrojony kawałek ciasta czekoladowego . Zjadłaś śniadanie nie wiedziałaś co masz ze sobą zrobić. Postanowiłaś pooglądać telewizję ale nie było nic ciekawego .
Wyszłaś na spacer do pobliskiego parku , spacerowałaś , myśląc o twoim związku z Niallem , gdy nagle poczułaś straszne ukucie w brzuchu . Nie wiedziałaś co się dzieje . Zadzwoniłaś po karetkę w telefonie odezwał sie głos ale ty nie odpowiadałaś na pytania - zemdlałaś .
* w szpitalu *
Obudziłaś się w niebiesko - szarej sali , do której weszła pielęgniarka .
- Gdzie ja jestem ? - spytałaś
- Jest pani w szpitalu zemdlała pani , zadzwonił po nas taki chłopak w brązowych lokach - odpowiedziała.
- Tak a jest jeszcze tu ? - to był Harry .
- Chyba tak chce Pani sie z nim zobaczyć ? - spytała
- Tak - odpowiedziałaś
- Dobrze zaraz Go zawołam - wyszła na korytarz .
Po chwili do sali wszedł Harry . Podsiadł się do twojego łóżka . I spytał :
- Hej jak sie czujesz ? -
- Cześć Harry dobrze a gdzie Niall ? - spytałaś ze smutkiem .
- Nie mógł przyjechać bo nagrywa swoją solówkę w nowej piosence. - opowiedział
- A ty skąd się wziąłeś w parku ? - Nie byłeś z chłopakami ?
- Byłam skończyłem nagrywać i pposzłem się przejść i wtedy Cię znalazłem .
- Aha - odpowiedziałaś
W sali nastała cisza . Ty patrzałaś się w podłogę a Hazza w jasno zieloną kołdrę .
Po chwili do sali wszedł twój lekarz prowadzący .
- Pani (t.i. i n. ) ? - spytał
- Tak a coś się stało ? Co ze mną jest ? - zmartwiłaś sie .
- Zaraz Pani powiem tylko chciałbym spytać czy ten Pan jest Pani rodziną ? - odpowiedział poważnym głosem .
- Nie jest moim przyjacielem - nie mogłaś już wytrzymać
- Dobrze rozumiem a więc chciałbym aby Pan opuścił sale . - poprosił
- Harry możesz ? - spytałaś
Harry skinął głową i wyszedł .
- A więc .. - kontynuował lekarz .
- Tak coś ze mną nie tak ? - byłaś zniecierpliwiona
- A mianowicie jest pani w ciąży - oznajmił
- Tak na prawdę .. - nie wierzyłaś - Który to miesiąc - bardzo chciałaś wiedzieć
- Jest to 3 miesiąc - odpowiedział
Doktor skierował się w stronę drzwi a ty byłaś najszczęśliwszą dziewczyną na świecie .
owowo
OdpowiedzUsuń